Opinie pacjentów

Pomimo, źe jestem bardzo duźym "dziwakiem" jedzeniowym, Pani Diana ułoźyła fantastyczną dietę, na której udało mi się juź zrzucić 6 kg. Mam chwile słabości, ale walczę, a cotygodniowa kontrola motywuje mnie jeszcze bardziej do pracy nad sobą. Polecam kaźdemu , warto próbować.

Marek

Poznaj inną historię

Zgubiłam 30 kg a zyskałam dobre samopoczucie!

Kluczem do każdego sukcesu jest wytrwałość. To własnie dzieki determinacji, wsparciu najbliższych i opiece Pani Dietetyk udało mi się zrzucić 30 kg w rok. Wydawało mi sie to nieprawdopodobne, aby jeść więcej i chudnąć. Ale to naprawdę możliwe - jestem tego żywym dowodem!

czytaj więcej

Zrzucić można w każdym wieku!

  • Maria (56l.), Myślenice
  • 24 kg w 10 miesięcy
  • Kobieta
  • 13 lutego, 2017

Chciałam zrobić coś dla siebie i poczuć się lepiej, bo pomimo, że jestem osobą aktywną fizycznie, wskazówka wagi uparcie podnosiła się do góry.

Pomimo swoich pięćdziesięciu paru lat postanowiłam zawalczyć o swoje zdrowie...

Swoją przygodę z Poradnią Dobry Dietetyk w Myślenicach rozpoczęłam 12 lutego 2016 roku. Chciałam zrobić coś dla siebie i poczuć się lepiej, bo chociaż jestem osobą aktywną fizycznie, wskazówka wagi uparcie podnosiła się do góry.  Na pierwszej wizycie moja waga wynosiła 97,4 kg i pomimo swoich pięćdziesięciu paru lat postanowiłam zawalczyć o swoje zdrowie.

Najtrudniejszy jest zawsze pierwszy krok...

 Bardzo denerwowałam się przed spotkaniem z Panią Dianą, bo musiałam przyznać się do moich „żywieniowych grzechów”. Nie wiedziałam też co mnie czeka, jeśli chodzi o samą dietę. Pierwsza wizyta okazała się przełomowym etapem w przypadku mojego podejścia do całej sprawy.

Okazało się, że świetnie zorganizowałam sobie czas i regularne posiłki nie stanowiły dla mnie większego problemu. Przygotowane przez dietetyka listy sprawunków ograniczyły moje problemy z zakupami – kupowałam tylko to, co potrzebne i ograniczyłam straty w mojej lodówce. Szybko przestałam myśleć o przygotowanych przez Panią Dianę jadłospisach jako o diecie – po prostu zaczęłam zdrowo jeść. Gdy przyszła wiosna, kiedy tylko mogłam wsiadałam na rower.

Najważniejszy jest jasno obrany cel...

Czy było trudno? Nie, bo cały czas miałam przed oczami cel i z tygodnia na tydzień widziałam jak moje ciało się zmienia, a ja robię się coraz szczuplejsza. To była moja nagroda. Oczywiście zdarzały się dni, kiedy miałam ochotę zjeść coś, co miało mało wspólnego ze zdrowym odżywianiem. Ale wtedy myślałam o tym jak źle się czułam, kiedy szukałam w sklepie ubrań i musiałam wybierać nie te, które mi się podobają, ale te które są w dostępnym dla mnie rozmiarze. To było dla mnie skuteczną mobilizacją, jak również cotygodniowe wizyty kontrolne. Byłoby mi wstyd pójść na kontrolę do Pani Dietetyk i nie schudnąć, dlatego starałam się, a już 8 grudnia 2016 roku na wadze zobaczyłam 73,1 kg. To był wspaniały prezent świąteczny.

Mnóstwo moich koleżanek i członków mojej rodziny poszło moim śladem i teraz zrzuca kilogramy pod okiem Pani Diany. Polecam każdemu Poradnię Dobry Dietetyk – ani wiek, ani tryb życia, ani nic innego nie stanowi przeszkody, żeby żyć zdrowiej. Największą barierą do pokonania jesteśmy my sami. Mi udało się ją przełamać i mam nadzieję, że wiele osób moja historia przekona, że warto spróbować.

Wypowiedź dietetyka prowadzącego, Pani Diany Kęsek z Poradni Dobry Dietetyk w Myślenicach

Pani Marysia jest niezwykle ciepłą, optymistycznie nastawioną do świata osobą. To właśnie dzięki jej entuzjazmowi i niezwykłej sile woli osiągnęła tak wspaniałe rezultaty. Ogromnie doceniam starania, ogrom pracy i poświecenia z jakim Pani Maria dążyła do celu. Razem z Nią cieszę się, kiedy opowiada jak wiele zmieniło się w jej życiu, bo nic nie daje takiej satysfakcji z wykonywanej pracy jak uśmiech Pacjenta.

Sprawdź swoje dane osobobowe Sprawdź swoje dane osobobowe
POKAŻ